Za 10 groszy
   Imieniny: Piotra i Małgorzaty
   STRONA GLÓWNA    ARTYKULY    OGLOSZENIA DROBNE    FORUM    GALERIA ZDJEC    KATALOG WWW    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
  MENU
· Artykuły
· Dopisz Artykuł
· Ogloszenia drobne
· Reklama
· Katalog WWW
· System punktowy
· Twoje konto
· Zaproś sąsiada
· Szukaj w serwisie
· Listy maillingowe
· Giełda podręczników
· Kalendarz wydarzeń
· Galeria zdjęć
· Wwwizytówki
· Kontakt, pytanie

Moja dzielnica:
· Mapa dzielnicy
· Rozkład jazdy ZTM
· Książka telefoniczna

Zdjęcia Satelitarne:
· Omap
· Google
· Kolejka w Urzędzie Dzielnicy Bemowo

Usługi:
· Webdesign

  WWWIZYTÓWKI
Wojskowa Akademia Techniczna

Opieka kardiologiczna przez telefon 24h

Zamów Wwwizytówkę....

  KTO JEST ON-LINE?
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło

Zarejestruj się.
Jako użytkownik serwisu możesz więcej, np. zobaczysz kto jest on-line, ilu jest użytkowników, ...

  ...WOLA TO PRAWIE BEMOWO...
Wysłano dnia 06-02-2006 o godz. 09:29:06 przez Admin
Z Gazety Wyborczej/Stołecznej Autor: geoda

Przeszło 6-hektarowy teren klubu sportowego Olimpia na Woli przez machinacje prezesa stał się własnością prywatnej spółki. Ratusz przyglądał się bezczynnie kontrowersyjnym transakcjom, a w ostatnim dniu urzędowania Lecha Kaczyńskiego wydał korzystne dla inwestora warunki zabudowy. Wyceniany na minimum 60 mln zł teren Olimpii należy już do prywatnej spółki Insbud-Olimpia, której większościowym udziałowcem jest Mieczysław Maliszewski, wieloletni szef firmy budowlanej Insbud. Ustalono, że Insbud nie zapłacił wiele za atrakcyjną działkę. Zawiązał spółkę z klubem Olimpia, wnosząc udziały wycenione na 5,2 mln zł. Potem klub zadłużył się w Insbudzie. Ostatecznie należąca do Maliszewskiego spółka Insbud-Olimpia dopłaciła 3,4 mln zł i objęła wszystkie udziały. Dziś jest jedyną właścicielką ogromnego terenu.
Nie po raz pierwszy instytucja publiczna, jakim jest klub sportowy, pozbywa się w ten sposób cennego majątku. Powoływanie spółek inwestycyjnych, do których miasto wnosiło grunt tzw. aportem, ostro krytykowała ekipa Lecha Kaczyńskiego w czasie, gdy był on prezydentem Warszawy. Jego urzędnicy zwracali uwagę, że w ten sposób omija się przetargi. Kilka spraw, w których miasto wniosło aportem grunt do spółki inwestycyjnej, kontrolerzy ratusza skierowali do prokuratury. Uznali, że miasto straciło na zbyt niskiej wycenie gruntów i winni urzędnicy powinni ponieść karę.
Sprawa Olimpii jest podobna - biorąc pod uwagę cenę terenu, Insbud zapłacił skandalicznie mało. Nie było mowy o jakimkolwiek przetargu czy konkursie. Zdaniem pytanych przez nas prawników działalność prezesa Parchowskiego może być uznana za przestępstwo zagrożone karą do pięciu lat więzienia.

Jednak ratusz Lecha Kaczyńskiego nie skontrolował transakcji na Olimpii. Ostatecznie poszedł Insbudowi-Olimpii na rękę, dając jej korzystne warunki zabudowy (przewidują budowę nawet 15-piętrowych bloków).

Można podejrzewać, że pomogły znajomości Mariana Parchowskiego, dzisiejszego prezesa Olimpii, w przeszłości działacza zarządu krajowego PC i jednego z założycieli spółki Telegraf, która miała być zapleczem gospodarczym PC.

Ostatnia decyzja za prezydentury Lecha Kaczyńskiego

Lech Kaczyński zrzekł się warszawskiej prezydentury 22 grudnia. Tego samego dnia spółka Insbud-Olimpia dostała od naczelnego architekta Warszawy Michała Borowskiego tzw. warunki zabudowy pozwalające na budowę osiedla na terenie klubu. - Chcemy tu zbudować osiedle na blisko 800 mieszkań - mówi Julita Ejsmont, prezes Insbud-Olimpii.

Miała być zieleń

W studium zagospodarowania miasta teren Olimpii miał być obszarem zielonym. W ciągu ostatnich lat dzielnica Wola wydała ok. 10 mln zł na modernizację sąsiadującego z terenem klubu parku Moczydło. Miasto przygotowuje plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Dzięki temu biuro naczelnego architekta mogło się wstrzymać z decyzją. Ale tak się nie stało.

Z decyzji urzędu miasta cieszy się Marian Parchowski, prezes Wolskiego Robotniczego Klubu Sportowego "Olimpia" oraz jego biznesowy partner Mieczysław Maliszewski, główny udziałowiec firmy budowlanej Insbud Warszawa. Dzięki korzystnym warunkom będą mogli wreszcie zrealizować swoje biznesowe plany - zabudować zielone tereny klubu sportowego.

W wyniku kilku transakcji teren Olimpii stał się w całości własnością spółki Insbud-Olimpia, w której większościowe udziały ma prezes Maliszewski. Szefem zarządu jest jego córka Julita Ejsmont.
Dlaczego grunt klubu wyceniono w umowie spółki Insbud-Olimpia tak nisko? Tego prezes klubu nie pamięta. Zapewnia, że Insbud Warszawa dotował sportową działalność Olimpii. Jak dużymi kwotami? Tego też dokładnie nie wie.

Mówi, że firma sfinansowała budowę trybun przy boisku piłkarskim. Jednak zbudowano je w dziwaczny sposób. Zamiast wzdłuż boiska wyrosły tylko za bramkami. Kosztowały ok. 1,5 mln zł. - Z końca boiska niewiele widać. Chodziło o to, aby nie zabudowywać terenu przeznaczonego na inwestycje - mówi wolska radna.

Dlaczego urząd Lecha Kaczyńskiego poszedł Insbud-Olimpii rękę: dał liberalne warunki zabudowy, choć wcześniej w studium zagospodarowania przestrzennego przewidziano tam tylko tereny rekreacyjno-sportowe?

- Na podstawie analizy materiałów moi urzędnicy przychylili się do prośby właściciela gruntu. Moje biuro zgodziło się na bloki w tym miejscu. W Warszawie wciąż jest za mało mieszkań - tłumaczy Michał Borowski, naczelny architekt Warszawy. Dlaczego przystał na tak dużą inwestycję tuż przy parku Moczydło? - Do parku jest 150 m, to bardzo daleko - przekonuje Borowski.

Przyszli mieszkańcy oprócz pięknych widoków na park będą mieli też stację metra, bo szczęśliwie dla nich niedawno zmieniono trasę drugiej linii. Dokładnie przy planowanym osiedlu będzie przystanek podziemnej kolejki.

Nie można oprzeć się wrażeniu, że ratusz patrzył przez palce na interesy Mariana Parchowskiego i Mieczysława Maliszewskiego. W kilku podobnych sytuacjach, gdy gmina wnosiła do spółki inwestycyjnej grunt aportem, urzędnicy Lecha Kaczyńskiego dopatrzyli się przestępstwa i skierowali sprawę do prokuratury. Tak do prokuratury trafiła sprawa Złotych Tarasów oraz inwestycji Sedeco przy ul. Miedzianej.

W działaniach prezesa Parchowskiego również można doszukiwać się niegospodarności i przestępstwa gospodarczego. Najwyraźniej działał na szkodę klubu, godząc się, aby jego ogromny majątek przejęła za niewielkie pieniądze prywatna spółka.

Między sprawami skierowanymi przez ratusz do prokuratury a sprawą Olimpii jest jednak zasadnicza różnica. W sprawach, które kontrolerzy Lecha Kaczyńskiego skierowali do prokuratury, oskarżonymi są urzędnicy z rekomendacji PO lub SLD. Olimpią zaś rządzi człowiek zaprzyjaźniony z elitami PiS.

 
  POKREWNE LINKI
· Więcej o Z Gazety Wyborczej/Stołecznej
· Napisane przez Admin


Najczęściej czytany artykuł o Z Gazety Wyborczej/Stołecznej:
Samoobsługowe kasy w Auchan!


  OCENY ARTYKUŁU
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


  OPCJE

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych


"User's Login" | Logowanie/Założenie konta | 1 komentarz | Przeszukaj
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu.
Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: ...Wola to prawie Bemowo... (Wynik: 1)
przez ptrepNowoprzybyli dnia 06-02-2006 o godz. 14:28:29
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Brawo, aby tak dalej


   STRONA GLÓWNA    KONTAKT    POLITYKA PRYWATNOSCI    FORUM    LOGOWANIE    REJESTRACJA  
LSI - LOKALNE SERWISY INFORMACYJNE
COPYRIGHT © 1999-2010

www.bemowo.pl | www.sadyba.waw.pl | www.targowek.pl | www.wawer.waw.pl | www.zoliborz.waw.pl
PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.08 sekund